Śmierć 25-letniej Kasi Lenhardt wstrząsnęła światem

fot: Instagram @kasia_lenhardt

Media w całej Polsce rozpisują się o śmierci 25- letniej polskiej modelki Kasi Lenhardt. Kilka dni temu rozstała się z piłkarzem Bayernu Monachium, Jeromem Boatengiem. Znaleziono ją martwą w mieszkaniu, osierociła 6- letniego synka.

Jako pierwszy o całej sprawie poinformował dziennik Bild, „Modelka Kasia Lenhardt nie żyje, kobieta zmarła we wtorek w wieku 25 lat. Osierociła synka” – informował dziennik.

Kasia Lenhardt od roku była w związku z piłkarzem Bayernu Monachium, Jerome Boatengiem. Para rozstała na początku lutego w niezbyt dobrej atmosferze. Modelka i piłkarz publikowali w sieci własne wersje wydarzeń, obrzucając się wzajemnie oskarżeniami. Portal Onet.pl informuje, że Lenhardt zarzucała, że Boateng ją zdradzał. Niemiec z kolei twierdził, że ta straszyła, że zniszczy go i zrujnuje mu karierę. Mediom wyznał też, że modelka miała nadużywać alkoholu.

2 lutego modelka umieściła na Instagramie wpis sugerujący rozstanie.

 

Dzień przed śmiercią opublikowała instastory swoją fotografię, opatrzoną napisem „Nowy rozdział”.  Pierwsze wyniki śledztwa wykluczyły udział osób trzecich. Policja podejrzewa samobójstwo. Sprawie przygląda się prokuratura – donosi magazyn viva.pl.

W środę głos w całej sprawie zabrała jej przyjaciółką Sara Kulka, która nagrała wzruszający filmik i umieściła go w sieci. „Umarła młoda kobieta, matka, naprawdę wspaniały człowiek. A to dlatego, że kilka osób doprowadziło ją do tego. Szczególnie jedna (…) Mam nadzieję, że wszyscy odpowiedzialni za to, którzy szantażowali cię, grozili lub naciskali, prasa, media, a szczególnie ta jedna osoba, poczują się winni. Każdy, kto ingerował w to, jest częściowo odpowiedzialny za twoją śmierć. Miejmy nadzieję, że cała prawda wyjdzie na jaw – powiedziała” – pisze Onet.pl

Kulka w mediach społecznościowych umieściła również wspólne zdjęcie z zmarłą przyjaciółką i opatrzyła je podpisem: „Spoczywaj w pokoju. Jesteś wspaniałą osobą, tęsknię za Tobą i chciałbym się pożegnać. Mam nadzieję, że teraz odnajdziesz swój spokój i mam nadzieję, że cała prawda wyjdzie na jaw. Wiem, jak bardzo tego pragnęłaś. Nigdy Cię nie zapomnę…”

W kolejnym wpisie przyjaciółka sugeruje, że Lenhardt zderzyła się z ogromnym bejtem, który doprowadził do jej śmierci „Po kilku dniach tracisz siły, poddajesz się i schodzisz na dno” tak brzmi część wpisu z Instagrama.

Piłkarz Bayernu Monachium, Jerome Boateng, który kilka dni wcześniej rozstał się z modelką, zrezygnował z udziału w finale Klubowych Mistrzostw Świata.

AL

źrodłó: onet.pl, viva.pl

SKOMENTUJ

Dodaj komentarz
Wpisz swoje imię