Chciał zabić szefa koronawirusem. Znamy szczegóły

0
904

Pewien mężczyzna w Turcji wpadał na szatański pomysł, że zabije swojego szefa, a potem ukradnie pieniądze. Historia wydawałaby się klasykiem, a jednak tak nie jest… Zadziwia bowiem fakt w jaki sposób miało dojść do tego morderstwa.

Mężczyzna kupił ślinę chorego na Covid i dodał ją do napoju przełożonego. Do zdarzenia doszło w mieście Adana na południu Turcji. Ramazan Cimen, pracownik salonu samochodowego został oskarżony o próbę zabójstwa poprzez zamiar umyślnego zarażenia koronawirusem. Policję zawiadomił właściciel Ibrahim Unverdi.

Cimen pracował w salonie samochodowym około 3 lat. Po sprzedaży jednego z samochodów szef dał mu 215,000 liraów tureckich (ponad 30 tys. dolarów) i poprosił o zabranie pieniędzy do biura. “Miał nawet klucz do mojego sejfu, całkowicie mu ufałem. Później dzwoniłem do niego wiele razy i nie mogłem się z nim skontaktować. Odebrał następnego dnia. Powiedział, że potrzebował pieniędzy i je ukradł, ponieważ miał długi – powiedział Urvendi

Czytaj również: Śmierć 25-letniej Kasi Lenhardt wstrząsnęła światem

Szef zeznał, że były pracownik przed kradzieżą, doprawił jego napój śliną chorego na COVID-19, aby się go pozbyć. Na szczęście Urvendi nie spróbował tego napoju. Kupił ślinę od pacjenta z koronawirusem za 500 lirów tureckich (około 70 dolarów) i dodał do mojego napoju. Dowiedziałem się o tym od jednego z moich pracowników” – powiedział Urvendi. Dodał, “po raz pierwszy słyszę o tak dziwacznej technice zabijania. Dzięki Bogu nie zachorowałem. Bóg jest zawsze z dobrymi”.

Gdy cała sprawa została nagłośniona przez lokalne media, Cimen wpadł w szał i zaczął grozić swojemu szefowi: „Nie mogłem cię zabić wirusem. Następnym razem strzelę ci w głowę” – miała brzmieć jedna z nich. Ibrahim Unverdi poprosił policję o ochronę. Natomiast Ramazanowi Cimenowi postawiono zarzuty usiłowania zabójstwa i kierowania gróźb karalnych. Mężczyzna jest poszukiwany przez policję

AL

Czy Trump już nigdy nie będzie mógł korzystać z Twittera?

 

SKOMENTUJ

Dodaj komentarz
Wpisz swoje imię