Co wiemy na temat nowych szczepów COVID-19?

0
486

Świat jeszcze nie opanował pierwszego wariantu koronawirusa, a CDC informuje o kolejnych. Według wstępnych raportów nowe szczepy są znacznie łatwiej przenoszone i zdecydowanie bardziej śmiercionośne.

Jak powszechnie wiadomo, każdy wirus przechodzi zmiany genetyczne, czyli mutację. Jedyną drogą zapobiegnięcia kolejnym mutacjom jest powstrzymanie rozprzestrzeniania się oryginalnego COVID-19. Nowe warianty wirusa powstają za każdym razem, gdy wirus replikuje się. Replikacja  (w wielkim skrócie) zachodzi w momencie gdy wirus wchodzi w interakcję z komórką kolejnego gospodarza, a następnie wykorzystuje białko w tej komórce do rozmnażania.

Wirusolodzy rozpoznają trzy rodzaje mutacji wirusa- szkodliwe, nieszkodliwe i te które powstrzymują replikację wirusa. Niestety nowe szczepy COVID-19 należą do pierwszej grupy – szkodliwych. Ze wstępnych badań wynika, że nowe warianty zwiększają zdolność przenoszenia wirusa.

B.1.1.7 (wariant brytyjski)

Po raz pierwszy zidentyfikowany w Anglii, rozprzestrzenił się w innych krajach europejskich, Australii i Ameryce Północnej. Według brytyjski badań wariant SARS-CoV-2 B.1.1.7 zwiększa ryzyko zgonu z powodu COVID-19 w porównaniu z poprzednimi wariantami. W USA pierwszy potwierdzony przypadek był u pacjenta z Kolorado pod koniec grudnia. Jest to obecnie najbardziej rozpowszechniony z trzech wariantów w populacji USA. Według szacunków CDC, odmiana ta może stać się dominującym szczepem w USA wczesną wiosną 2021 r.

B.1.351 (wariant południowoafrykański)

Pierwotnie zidentyfikowany w Afryce Południowej, dzieli niektóre mutacje z B.1.1.7. Wariant B.1.351 został udokumentowany w ponad 30 krajach na całym świecie. Ten wariant rozprzestrzenia się łatwiej, a badania wykazały, że jest o około 50% bardziej zdolny do przenoszenia niż wcześniejsze szczepy koronawirusa. Pod koniec stycznia w Południowej Karolinie potwierdzono pierwszy przypadek w USA.

P.1 (wariant brazylijski)

Po raz pierwszy zidentyfikowany w Brazylii wariant ten jest szczególnie niepokojący dla ekspertów od chorób zakaźnych ze względu na to jak łatwo mutuje się. Pierwszy przypadek w USA zanotowano w Minnesocie pod koniec stycznia. P.1 dotarł również do Japonii, Niemiec, Peru i Wysp Owczych.

Statystyki CDC pokazują, że w 33 stanach odnotowano łącznie 611 przypadków COVID-19 wywołanego wariantem B.1.1.7. W przypadku wariantu B.1.351 zgłoszono łącznie pięć przypadków w dwóch stanach. W przypadku wariantu P.1 odnotowano dwa przypadki w jednym stanie. Floryda, Kalifornia i Nowy Jork miały najwięcej przypadków COVID-19 z pojawiających się wariantów.

CDC przeprowadza badania nad wpływem nowych szczepów na działanie dostępnych szczepionek. Wariant P.1 nadal przechodzi testy laboratoryjne i CDC oczekuje na wyniki. Dwa pozostałe warianty zostały już przetestowane.

Wariant B.1.1.7

Badania laboratoryjne sugerują, że wariant ten może nieznacznie osłabić przeciwciała indukowane przez szczepionki.

Wariant B.1.351

Może umiarkowanie osłabiać przeciwciała indukowane przez szczepionki.

Przedstawiciele Moderny i Pfizer-BioNTech uważają natomiast, że ich szczepionki mRNA zapewniają ochronę przed dwoma głównymi wariantami COVID-19.
25 stycznia firmy potwierdziły, że we wstępnych testach nie było znaczącej różnicy w skuteczności ich szczepionek przeciwko wariantowi B.1.1.7, który pochodzi z Wielkiej Brytanii – i że szczepionki były tylko nieznacznie mniej skuteczne przeciwko szczepowi B.1.351 pochodzącej z Afryki. Odmiana B.1.135 ma mutację E485K, którą ma również wariant P.1, co według teorii naukowców sprawia, że ​​szczep jest bardziej zdolny do unikania neutralizujących przeciwciał z poprzednich infekcji koronawirusem i szczepionek.

Moderna twierdzi również, że pracuje nad opracowaniem zastrzyku wspomagającego, który pomoże w przypadku wariantu B.1.135. Badają również, czy trzeci zastrzyk obecnej formuły ich szczepionki będzie miał taki sam efekt wzmacniający w stosunku do nowego wariantu.

Zarówno Moderna, jak i Pfizer-BioNTech stwierdziły, że mogą opracować dostosowane szczepionki, aby zapewnić równą ochronę przed nowymi wariantami w ciągu kilku do kilkunastu tygodni.

 

SKOMENTUJ

Dodaj komentarz
Wpisz swoje imię