NASA postanowiła wysłać dwie nowe misje na Wenus

NASA zadecydowała wysłać bliźniacze misje na Wenus planetę która nosi przydomek „złego bliźniaka” Ziemi. Będą to pierwsze misje na tę planetę od ponad trzech dekad.

Wiadomość ta zachwyciła planetologów, którzy od dawna twierdzą, że Wenus zasługuje na więcej uwagi z naszej ziemskiej strony, gdyż to co przytrafiło się Wenus może przytrafić się również nam.

Wenus jest najbliższym planetarnym sąsiadem Ziemi. Została nazwana „złą bliźniaczką” Ziemi, ponieważ jest mniej więcej tej samej wielkości co Ziemia i prawdopodobnie została stworzona z podobnej materii, a badacze uważają, że kiedyś mogła nawet mieć oceany wody w stanie ciekłym. Ale wydaje się, że Wenus doznała niekontrolowanego efektu cieplarnianego, który doprowadził do zniszczenia planety. Temperatura na jej powierzchni przekracza obecnie 800 stopni Fahrenheita, a jej atmosfera jest toksyczna dla ludzi.

Zobacz również: Naukowcy opracowali nieinwazyjny test na wykrycie raka pęcherza

Nowy administrator NASA, Bill Nelson, ogłosił, że po rozważeniu czterech różnych propozycji programu odkrywczego, w tym proponowanych podróży na księżyce Jowisza i Neptuna, agencja zajęła się Wenus.

Dwie misje to VERITAS, misja mapowania powierzchni Wenus i zrozumienia jej historii geologicznej, oraz DAVINCI+, misja, która wysłała kulę instrumentów w atmosferę Wenus, która jest wypełniona chmurami zrobionymi z kropelek kwasu siarkowego i innych niezbadanych chemikaliów.

„Te dwie siostrzane misje mają na celu zrozumienie, w jaki sposób Wenus stała się światem podobnym do piekła, zdolnym do stopienia ołowiu na powierzchni” – powiedział Nelson w swoim przemówieniu do pracowników NASA. „Zaoferują one całej społeczności naukowej szansę zbadania planety, na której nie byliśmy od ponad 30 lat”.

„To przekracza nasze najśmielsze marzenia” – powiedziała Martha Gilmore, planetolog z Wesleyan University, która współpracuje z obiema misjami.

Zobacz: 7 najczęściej wyszukiwanych atrakcji turystycznych w 2021

Misja VERITAS będzie miała orbitującą sondę z instrumentami, które pozwolą naukowcom tworzyć szczegółowe rekonstrukcje 3D krajobrazu planety i ujawnią, czy Wenus ma aktywną tektonikę płyt i wulkany.

Sonda opadająca DAVINCI+ będzie “wąchała” gazy atmosferyczne, aby precyzyjnie zmierzyć ich skład. Będzie również wyposażona w kamery, które będą mogły robić zdjęcia powierzchni podczas schodzenia w dół.

Wenus pozostaje dla naukowców tajemniczą planetą pomimo tego, że była to pierwsza planeta zbadana przez NASA podczas przełomowej misji Mariner 2 w 1962 roku. Ostatnim statkiem kosmicznym NASA wysłanym na misję Wenus był Magellan, który wystartował w 1989 roku w celu zmapowania swojej powierzchni. Jego praca wykazała, że ​​wiele planeta była pokryta spływami wulkanicznymi. Statek kosmiczny spłonął w surowej atmosferze Wenus około 10 godzin po tym, jak otrzymał rozkaz opuszczenia powierzchni.

 

SKOMENTUJ

Dodaj komentarz
Wpisz swoje imię