Nowa mapa zachorowań na COVID-19. Coraz trudniejsza sytuacja w Europie.

Źródło: Twitter @ECDC_EU

Obecność czwartej fali epidemii COVID-19 w Polsce już nikogo chyba nie dziwi. Każdego dnia padają rekordy zakażeń, hospitalizacji i umiera coraz więcej ludzi. Zdaniem specjalistów, szczyt zachorowań jest jeszcze przed Polską.

Aktualną sytuację w Europie obrazuje nowa mapa epidemiczna opublikowana 18 listopada 2021r. na mediach społecznościowych przez ECDC (European Centre for Disease Prevention and Control).

Mapa ECDC jest aktualizowana co tydzień i przygotowywana na podstawie 14 dniowych danych które państwa unijne zgłaszają do europejskiego systemu nadzorowania (ang. European Surveillance System – TESSy). Na podstawie mapy władze poszczególnych krajów podejmują decyzje o wprowadzaniu nowych obostrzeń, zmianie zasad dotyczących kwarantanny przybywających z zagranicy itp. Mapa ta jest najważniejszym i jednocześnie najbardziej wiarygodnym źródłem informacji o zakażeniach koronawirusem i sytuacji związanej z pandemią COVID-19.

Jeśli chodzi o Polskę to praktycznie cały kraj jest w strefie czerwonej, przybywa również obszarów ciemnoczerwonym – z największą liczbą zakażeń.

Co oznaczają kolory na mapie ECDC?

  • Kraje oznaczone kolorem zielonym: mniej niż 50 zachorowań na 100 tys.
  • Kolor pomarańczowy: liczba zachorowań w granicach 50 – 75 na 100 tys.
  • Kolor czerwony: liczba nowych zakażeń przekracza 75, ale jest niższa niż 500 na 100 tys.
  • Kolor ciemnoczerwony: powyżej 500 zachorowań na 100 tys.
  • Kolor szary: nie ma wystarczających informacji lub wskaźnik testowania jest niższy niż 300 przypadków na 100 tys.

Jeszcze dwa tygodnie temu kolor ciemnoczerwony obejmował tylko dwa wschodnie województwa: lubelskie i podlaskie. Tydzień temu do strefy tej dołączyło Mazowsze, teraz województwo zachodniopomorskie.

Specjaliści obawiają się, co będzie się działo w okolicach Świąt Bożego Narodzenia – szacują, że średnia dzienna liczba zakażeń będzie na poziomie ok. 20 tys.

SKOMENTUJ

Dodaj komentarz
Wpisz swoje imię