Rosja oburzona ekstradycją rosyjskiego biznesmena ze Szwajcarii do USA

Rosja jest oburzona ekstradycją jej obywatela do Stanów Zjednoczonych. Taką decyzję podjęły władze Szwajcarii, które przekazały wczoraj Amerykanom powiązanego z Kremlem rosyjskiego biznesmena Władysława Kliuszyna.

Jak oświadczyła ambasada Rosji w Bernie, „to kolejny epizod w prowadzonym przez Waszyngton 'polowaniu’ na Rosjan”.

Kliuszyn został wsadzony wczoraj na pokład samolotu lecącego z Zurychu do Stanów Zjednoczonych. W trakcie lotu towarzyszyli mu amerykańscy policjanci. Rosjanin został aresztowany w Szwajcarii w marcu na prośbę władz USA, które w kwietniu oficjalnie poprosiły o jego ekstradycję. Kliuszyn jest oskarżany o włamywanie się do systemów informatycznych amerykańskich firm i kradzież poufnych informacji, co miało zaowocować nieuczciwym zyskiem w wysokości kilkudziesięciu milionów dolarów.

 

 

Rosyjski biznesmen jest właścicielem firmy M13, która oferuje monitoring mediów oraz pomoc w zakresie cyberbezpieczeństwa. Według strony internetowej firmy, z jej usług korzystają prezydent Rosji, jego administracja i rząd.

Brytyjskie źródła twierdzą tymczasem, że Władysław Kliuszyn jest podejrzany o udział w ingerencji w wybory prezydenckie w USA w 2016 roku. Według tych źródeł, to właśnie on miał kierować rosyjską operacją specjalną, mającą doprowadzić do przegranej kandydatki Partii Demokratycznej, Hillary Clinton.

IAR

Kluczowe momenty w karierze i życiu Władimira Putina

SKOMENTUJ

Dodaj komentarz
Wpisz swoje imię