Francja: reakcje mediów po debacie prezydenckiej

„Macron w ofensywie, Marine Le Pen w defensywie” – tak francuskie media podsumowały wczorajszą debatę telewizyjną między urzędującym prezydentem a liderką partii Zjednoczenie Narodowe.

Komentatorzy podkreślili, że Le Pen była lepiej przygotowana do debaty prezydenckiej niż pięć lat temu, zaś Macron potwierdził swoją przewagę na rywalką w kwestiach gospodarczych.

Stołeczny „Le Parisien” napisał w komentarzu redakcyjnym, że wczorajsze starcie finalistów wyborów prezydenckich było „prawdziwą debatą”, która pokazała radykalne różnice między programami Emmanuela Macrona i Marine Le Pen. „Dyskusja była napięta, ale zawsze opanowana. Ustępujący prezydent przyjął ofensywną postawę we wszystkich tematach. Kandydatka Zjednoczenia Narodowego broniła swoich pozycji” – skomentował dziennik.

Le Figaro uznał Emmanuel Macron „podjął ryzyko bycia nauczycielem, a Marine Le Pen podjęła ryzyko bycia dobrą uczennicą”. „Z tej energicznej, czasem agresywnej, ale zawsze interesującej rozmowy wyłonił się nieodwracalny antagonizm” – ocenił konserwatywny dziennik. Komentator gazety podkreślił, że choć Marine Le Pen „utrzymała poziom techniczny i retoryczny wyraźnie przewyższający jej debatę z 2017 roku”, nie była jednak w stanie zdominować Emmanuela Macrona, który „wykazał się wyraźną przewagę w zakresie spraw gospodarczych”.

„Le Pen po raz kolejny nie wykorzystała szansy” – skomentował Le Monde, podkreślając, że Emmanuel Macron kontrolował debatę, i że zadał rywalce decydujący cios przypominając o jej powiązaniach z Rosją.
Francuskie media jednogłośnie oceniły, że wczorajsza debata nie wpłynie na wynik wyborów, i że w niedzielę drugą turę wyborów wygra Emmanuel Macron.

IAR

Ostra walka o fotel prezydenta. Le Pen i Macron nie przebierali w słowach w czasie debaty

SKOMENTUJ

Dodaj komentarz
Wpisz swoje imię