Partnerka Putina uniknęła sankcji? Jak to możliwe?

„Wall Street Journal”, sankcje wobec rzekomej partnerki Władimira Putina zostały przygotowane bardzo dawno temu i od tego czasu tylko leżą na stole.

Z jakiegoś powodu USA, obawiając się „eskalacji konfliktu” nie chcą wprowadzić ich w życie. Co sprawia, że Alina Kabajewa zostaje pominięta w sankcjach?

„Wall Street Journal” twierdzi, że sankcjami miała zostać objęta partnerka „rosyjskiego króla”. Według wielu źródeł, Kabajewa jest matką jego trójki dzieci. Wszystko zmierzało w kierunku, że Kabajewa miała zostać objęta sankcjami. Jednak rząd USA w ostatnim momencie postanowił tego nie robić. Z tego co wiadomo, osoby decydujące wzięły pod uwagę konsekwencje decyzji. Oraz daleko idące skutki.

 

Istnieje ryzyko, że w związku z nałożeniem sankcji, skutkiem mogłoby być znaczące pogorszenie się stosunków USA z Rosją a w konsekwencji „eskalacji konfliktu”, który trzeba jak najszybciej zatrzymać. Zachowanie urzędników można wytłumaczyć tylko tym, że sankcje na Kabajewą nie zatrzymają wojny. Za to mogą sprawić, że będzie ona jeszcze grosza.

Urzędnicy ciągle twierdzą, że sankcję na Kabajewą nie są wycofane definitywnie i mogą nastąpić w każdym momencie. Podejrzewają, że najprawdopodobniej przyczynia się ona do przechowywania majątku rosyjskiego dyktatora. Który starają się od dłuższego czasu zamrozić. Warto zaznaczyć, że Władimir Putin nigdy oficjalnie nie przyznał się do związku z byłą gimnastyczką.

Kozakiewicz chętnie by pokazał jeszcze raz „wała” Rosjanom.

 

SKOMENTUJ

Dodaj komentarz
Wpisz swoje imię